Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beauty. Pokaż wszystkie posty

06:15

Niespodziewajka..

Niespodziewajka..
Hej.. Jak wiecie z poprzedniego wpisu moja miłością zaraz po moim przyszłym mężu (tak trzeba to oczywiście zaznaczyć, co by nie było wątpliwości) są paznokcie. Ich pielęgnacja, a także wszelkie zdobienia i techniki ich wykonywania. Jestem samoukiem. Nigdy nie ukończyłam żadnego kursu czy też szkolenia, ale kto wie może kiedyś :) Robię je w taki sposób jaki mi odpowiada - niekoniecznie zadowalający profesjonalistów, ale zachowując wszelkie zasady bezpieczeństwa i higieny, a także estetykę.

Ostatnio miałam okazję otrzymać pewne dary losu, które będę mogła przetestować i wypowiedzieć się głębiej co do działania i efektów przy kolejnej stylizacji paznokci. Oto i one!! 

Produkty KillyS, których naklejki na paznokcie już miałam okazję testować ,,paznokcie temu" :)


Produkty były zapakowane w piękne pudełko zamykające się na magnes. Idealnie wygląda. Subtelnie i z klasą. Istny minimalizm, ale to misie lubią najbardziej. 


Opakowanie zawierało:
1x Top Coat ekstremalnie szybkoschnąca formuła! Przeznaczony do superszybkiego utwardzania, nabłyszczania i przedłużania trwałości lakieru.

1x Top Coat WET LOOK PREPARAT NAWIERZCHNIOWY. Efekt mokrych paznokci! przeznaczony do nabłyszczania, utwardzania i przedłużania trwałości lakieru. 


1x Utwardzacz - baza. Wyrównujący żel z wapniem. Przeznaczony do wyrównywania bruzd n paznokciach i utwardzania miękkich, cienkich paznokci.


3x naklejki ażurowe oraz 1x naklejki wodne na paznokcie.

 

a także patyczki do manicure. 




Wszystkie produkty nie tylko cieszą oko, ale również przydadzą się w kolejnych stylizacjach paznokci. Efekty na pewno znajdziecie na instagramie www.instagram.com/agulecgadulec i na blogu. 

Serdecznie dziękuję marce KillyS za zaufanie i prezenty <3 <3 <3

Wszystkie opinie o produktach jakie są zamieszczane na moim blogu nie są opiniami narzucanymi przez producenta. 

dziękuję, że tu jesteś!! 






13:59

Kolejny raz..

Kolejny raz..
Hej.. Po raz kolejny denkujemy:)) Kilka produktów mi się skończyło.. hm.. konca niektórych wręcz oczekiwałam, a niektóre pojawią sie napewno w moim ,,małym" zbiorze kosmetyków.. A więc zaczynamy:) Miłej lektury:))

Pierwszym produktem będzie żel pod prysznic Avon z serii Senses Joyful Tropics Papaya&Peach. Co można o nim powiedzieć? Osobiście miałam ochote jesc go łyżkami:) Przypominał mi letni deserek, pięknie pachniał, fajnie się pienił. Wszystko to co lubię najbardziej. W moim przypadku żele pod prysznic idą w ilości hurtowej i na wannie musi być otwartych kilka. Pojemność 500ml.



Kolejnym produktem jest niestety ten, którego końca oczekiwałam.. Jest to antyperspiran w spray'u Dove Grapefruin&Lemongrass scent. Cóż.. Zapach jak dla mnie zbyt duszący. Zakupione duże opakowanie w Biedronie, po tym jak gapnełam sie, że podczas wyjazdu na urlop mój anty. został
w domu:( Na pewno nie powrócę.. Pojemność 250ml.



Żel pod prysznic Avon z serii Senses Romantic Garden of Eden Exotic fruits&Basil. Jeden z moich ulubionych zapachów. pojemność 250ml.



Szampon do włosów i odżywka. Dostałam paczkę ambasadora, która zawierała miniatury szamponu i odżywki Aussie 3 Minute Miracle Moisture. Rewelacyjny szampon. Fajnie się pienił, mył włosy jak trzeba i przede wszystkim nie obciążał. Co do odżywki to włosy po niej były gładkie, lejące i lśniące. Na pewno do tych produktów wrócę. Pojemnośc szamponu to 300ml i odżywki 250ml.



 Balea mit Pfirsich- und - Wasserlilien - Durf. Żel pod prysznic.  Kocham i uwielbiam jak mówi to Karolina! Żel jest z serii limitowanej przywieziony z Austrii przez moją siostrę. Najlepszy prezent jaki może mi zrobić to kosmetyki z Dm'u:) Koncystencja średnio rzadka, pięknie się pienił, świetnie pachniał i nie wysuszał skóry. Jak dla mnie idealny. Pojemność 250ml.



Ostatnim zdenkowanym produktem jest płyn micelarny z Garniera. Jak dla mnie idealny. Zakupiony w dwupaku w Biedrze za około 22zł. Idealnie zmywał makijaż, nie podrażniał i nie zapychał. Nie piekły mnie po nim oczy. Pojemność 400ml.



Kochani to juz wszystko z mojego denka:)

Dziękuję, że tu dotarłaś/dotarłeś :)
Copyright © 2016 agulecgadulec , Blogger