08:49

Męski akcent na kobiecym blogu..

Męski akcent na kobiecym blogu..
Oooo Dzień dobry.. 
Przy niedzieli ciężka głowa, ale na szczęście imprezka urodzinowa się udała. Wszyscy zadowoleni, a prezent jaki dostałam był trafiony w 10!!

Ten tydzień zapowiada się intensywnie. Plany są ogromne zobaczymy jak z wykonaniem. Dotyczą one zarówno bloga jak i mojej pracy zawodowej. Zobaczymy jak to wyjdzie.

Mój blog jest o sprawach dziewczeńskich;) Kosmetyki, dodatki i bibeloty to świat kobiet, ale nie do końca. Mi towarzyszy w tym Szanowny Pan Narzeczony, z którego zdaniem bardzo się liczę i biorę pod uwagę każdą sugestię.

Dzisiejszy post postanowiłam poświęcić zapachom do samochodu, które dzięki online shop
e-candlelove.pl możemy wozić w swoim samochodzie i cieszyć się ciekawym umilaczem podróży.


Pierwszy z nich to Black Cherry, czyli czarne wiśnia. Zapach wakacyjny, przyjemny i delikatny. Należy do tych neutralnych, które nie są za specjalnie damskie, ani męskie. Zdecydowanie przypadną do gustu obu płciom. Idealne połączenie zapachów Yankee Candle i podróży samochodem, czyli coś co lubię najbardziej. Black Cherry jest dość intensywny, jakby skrzynki z wiśniami były na siedzeniu z tyłu. Dostępny jest w sklepie internetowym e-candlelove.pl nie tylko o zapachu czarnych wiśni do koloru do wyboru.


Drugi z nich to czarny kokos, czyli Black Coconut od marki Yankee Candle. Zapach zdecydowanie dla miłośniczek kokosa. Delikatny, słodki, ale jednocześnie przyjemny i subtelny. Kojarzy mi się z egzotycznymi wakacjami, na których kokosy są w zasięgu ręki. Nadaje się na długie podróże małe i duże, ponieważ nie będzie nam przeszkadzał. Zapach samochodowy Black Coconut dostępny jest na stronie sklepu internetowego e-candlelove.pl



PRZYPOMINAM!!!



Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego na Instagramie, a także

oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove

! zaobserwowanie profili na Instagramie @agulecgadulec i @e_candlelove

Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl

Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 

Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych





Samotnym może uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę<3 <3 <3







12:31

Smak i zapach dawnych lat..

Smak i zapach dawnych lat..
Cześć.
Dzisiaj niedziela. Dzień spędziłam na domowym spa, czyli zmianie hybrydy i wieczornym relaksie w wannie. Tak mnie dzisiaj natknęło na myślenie. O życiu, o przyszłości, o ślubie, o tym ile pracy nam pozostało kiedy to wszystko zaplanujemy i zrealizujemy. 

Tak mnie zebrało na wspomnienia i refleksje i tak się zastanawiałam, że my to teraz mamy niby stresowe życie, dużo spraw na głowie, praca, dom, rodzina, szef, który ciągle coś wymaga, brak czasu na cokolwiek i wokół zakupowy szał. Wszystko dostępne bez kolejek z czasów PRL'u, bez kombinacji, bez specjalnego wysiłku. Wszystko na wyciągnięcie ręki. Jednak wydaje mi się, że tamte czasy miały inny klimat. Klimaty PRL'u to nie mój czas, ale jak słyszę opowiadania babci, mamy to zdecydowanie nie mam na co narzekać. 

Dzisiaj podczas kolacji zastanowiło i zaintrygowało to kwestia chleba. Nie wiem w sumie dlaczego, ale jakąś taka mam refleksję. Zazwyczaj chleb czy bułki ogólnie pieczywo spożywamy codziennie. Białe, żytnie, z ziarnem teraz w dobie szału na życie fit jest ich mnóstwo rodzai. Do koloru do wyboru. Część z tego pieczywa to głęboko mrożone produkty, które w supermarketach są zazwyczaj tylko pieczone i ,,robione" na chrupiące, świeże i same cudowności. I tu się z tym nie zgodzę, bo dla mnie świeże pieczywo to przede wszystkim piekarz, który przygotuje ciasto a potem wrzuci je do chlebowego pieca i ta oto powstanie chleb. Jednak teraz o taki coraz trudniej. Wiele osób dlatego też rezygnuje z tego zacnego pieczywa i dlatego dzisiaj przychodzę do Was z dobrym rozwiązaniem. 

Każdy z nas pamięta zapach pieczywa. Tego prawdziwego z wiejskiej piekarni. Osobiście pamiętam doskonale, kiedy od zawsze letnie wieczory kończyły się wyprawą do piekarni, zakupem świeżych bułek, chleba oczywiście w drodze powrotnej połowa gorących dobroci znikała w zastraszającym tempie. Teraz nie mam takiej typowej piekarni obok, ale za to dzięki uprzejmości e-Candlelove.pl mogę powrócić do dzieciństwa. Mowa tu o wosku marki Kringle Candle a dokładniej o Fresh Baked Bread.


Dla mnie jest to zdecydowanie zapach dzieciństwa. Chleb i bułki prosto z wiejskiej piekarni, które przynosiła mama ze sklepu, a skrzypiący mróz pod jej butami dodatkowo podkreślał zapach pieczywa. Fresh Baked Bread idealnie przywołuje obraz każdych odwiedzin w piekarni mimo chłodu, deszczu czy prażącego słońca, Uważam, że zapach ze swoją intensywnością idealnie będzie się nadawał do kuchni, aby podkreślić klimat pieczenia czy gotowania. Sklep internetowy 
e-Candlelove.pl jest jest dla mnie miejscem, gdzie odnajdę zapachy o których już dawno zapomniałam.

A w roli przypomnienia!!


Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego na Instagramie, a także

oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove

! zaobserwowanie profili na Instagramie @agulecgadulec i @e_candlelove

Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl

Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 

Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych




Samotnym może uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę <3 <3 <3






11:44

Sobotnie rytuały..

Sobotnie rytuały..
No hej. 
Dzisiaj sobota. A u mnie tak jak co sobotę jest szał sprzątania mieszkanka. W ciągu dnia ucięłam sobie drzemkę więc podejrzewam, że w nocy będę markowac;) 

Zawsze w sobotę mam taki rytuał, że sprzątam mieszkanie po całym tygodniu. Zazwyczaj nie mam czasu na dokładne picowanie swoich czterech kątów aż tak dokładnie jak w sobotę.
Chyba jest to jedna z rzeczy która mnie relaksuje, a kiedy widzę efekty swojej pracy mam ogromna satysfakcję, że mimo zmęczenia wszystko błyszczy.

Zazwyczaj po zakończonym sprzątaniu lubię zapalić sobie wosk, świecę lub sampler i oddać się chwili relaksu. Przeważnie są to zapachy świeże, ,,czyste" orzeźwiające.
Dzisiaj było podobnie. Zapach po skończonej pracy również się pojawił o nutach jakie najbardziej lubię, jednak nastąpiła mała zmiana formy zapachu, ale marka została w dalszym ciągu taka sama - Yankee Candle.
Po zakończeniu sprzątania wisienką na torcie były pałeczki zapachowe Yankee Candle Clean Cotton ze sklepu internetowego e-Candlelove.pl 


W skład takiego zestawu wchodzą drewniane patyczki jest ich 12 i mają na celu ,,wyciągniecie" zapachu z pięknej butelki zdobionej motylem.

Właśnie butelka. Dla mnie jest cudna. Grube szkło co wygląda bardzo elegancko i gustownie. Jest ona o pojemności 88 ml, co wystarczy do 8 tygodni.


Buteleczkę zdobi złoty korek z eleganckim zapachem YANKEE CANDLE.



Co do zapachu.  Zapach bardzo przyjemny. Dominującą nutą jest delikatna bawełna, którą akcentuje trawa cytrynowa, idealnie podkreśla świeżość czystej bawełny. Zdecydowanie wpasuje się w każde mieszkanie. Myślę, że z pewnością woń Clean Cotton idealnie odnajdzie się na średniej powierzchni. Marka Yankee Candle bardzo trafiła z tym zapachem.


 Dzisiaj kiedy zakończyłam sprzątanie i otworzyłam swój nowy nabytek poczułam się jak w laboratorium czystości. Idealnie podkręca czystość w pomieszczeniu. Yankee Candle Clean Cotton dostępny jest w sklepie internetowym e-Candlelove.pl. Sądzę, że na pewno znajdą się osoby, którym przypadnie do gustu taka forma zapachu.

Polecam. Spróbujcie. Na stronie znajdziecie również inne zapachy, które zapewne również skradną serce. 


Przypomnienie!!




Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego na Instagramie, a także

oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove

! zaobserwowanie profili na Instagramie @agulecgadulec i @e_candlelove

Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl

Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 

Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych



Samotnym może uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę<3 <3 <3




07:57

Przemyślenia..

Przemyślenia..
No Haj:) jak by to powiedziała Pamela z ,,Miodowych lat". ;)

Dzisiaj u mnie było wyjazdowo, ale 3 dni weekendu rozpoczynam z takim przemyśleniem, że jak lubisz coś robić, to robisz to na sto procent, jak już pracujesz i bierzesz sobie wolne to i tak myślisz czy wszystko dopięłaś na ostatni guzik, czy wszystko zakończyłaś, czy wszystko gra, jak lubisz woski zapachowe to zabierasz je w torebkę i jedziesz nawet w najdalszą podróż. Ja je zabrałam w najdłuższa swoją podróż, czyli do mojego życia. Były są i będą. Nawet w momencie największego zmęczenia, kiedy lampka wina jest jedynym ukojeniem po ciężkim dniu. 


Mój odpoczynek wieczorem zazwyczaj wygląda tak samo z małymi wyjatkami. Jedyne co się nie zmienia to towarzyszące świece lub woski od sklepu internetowego e-Candlelove.pl, który z chwili na chwile zaskakuje mnie na nowo asortymentem i wprowadza w świat zapachów. Ciąglę się z nimi zapoznaje ale moi faworyci i najukochańsze zapachy już się kompletują. 

Ostatnio odpoczywałam z lampką wina i Sweet Apple dużą świecą od marki Yankee Candle ze sklepu internetowego e-Candlelove.pl. Świeca To zapach jednej z jesieni mojego dzieciństwa, kiedy jesienią  jabłka były zbierane w drewniane skrzynki przed pierwszymi mrozami. Myślę, ze nazwa świecy w 100% oddaje jej zapach. 
Delikatnie słodki, soczysty i dotknięty pierwszym przymrozkiem. Sweet Apple jak dla mnie jest zapachem zarówno na make jak i duże powierzchnie w zależności od upodobania. Zapach soczystego, zmrożonego jabłka możemy mieć w swoim mieszkaniu o każdej porze roku dzięki sklepowi internetowemu Candelove.pl

W roli przypomnienia!!





Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego, a także

oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove

! zaobserwowanie profili na Instagramie @agulecgadulec i @e_candlelove

Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl

Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 

Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych. 



Samotnym może  uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę<3 <3 <3



07:14

Ciemna strona mocy..

Ciemna strona mocy..
Haj:)
Dzisiaj czwartek. Za chwile weekend. Kolejny już w tym roku, bo czas pędzi jak szalony. Pogoda jest w miarę, ale to co się dzieje na chodnikach przyprawia mnie o ciarki na skórze. Ślisko przeokropnie, istne lodowisko. Dzisiaj doszłam do wniosku, że chyba zakupie sobie łyżwy i będę w pracy szybciej niż autobusem. Dobrze, że obyło się bez kontuzji.

Zawsze intrygowały mnie woski o dziwnych kolorach. Nie to, że białe czy czerwone, ale czarne. kolor sam sobie może nie jest o tyle dziwny co jeden z moich ulubionych, ale jak na wosk? No cóż. Dzięki uprzejmości online shop e-candlelove.pl mam okazję podzielić się z wami moimi nowościami i jednocześnie przedstawić coś w czym się zakochałam bez reszty. 

Mowa tu jak już wcześniej wspomniałam o czarnych woskach do mojej kolekcji dołączył Black Coconut i Midsummer's Night. Oba oczywiście od marki Yankee Candle są mroczne, tajemnicze, ale każdy z nich rzecz jasna inny. 


Pierwszy to Black Coconut. Wosk, w który na dzień dobry czuć mroczność. Delikatny zapach kokosa nie jest sztuczny i ciężki. Kojarzy mi się z egzotycznymi wakacjami, gdzie prawdziwe kokosy są na wyciągnięcie ręki. Czując ten zapach rozpływam się i oddaje się marzeniom o podróży życia. Wosk swoją intensywnością zapewnia, że możemy go sobie dawkować wedle uznania. Czarny kokos z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom zapachów nie do końca oczywistych. Dostępny jest w stałej ofercie sklepu internetowego e-candlelove.pl

Drugi z nich to Midsumemer's Night. Przystojny facet oblany litrami perfum, które mają w sobie coś intrygującego, zaskakującego. Coś tajemniczego i nieoczywistego. Jest to kolejny wosk z mojej ulubionej kategorii, czyli akcent męskich perfum. Z całą pewnością przypadnie do gustu mężczyznom w im typowym mieszkaniu pełnym gadżetów i surowych ścian. Wosk Yankee Candle Midsummmer's Night idealnie wpasuje się zarówno w małe jak i duże powierzchnie, ale w obu odnajdzie się idealnie. Myślę, że poszukiwacze męskich akcentów powinni zdecydowanie odwiedzić sklep internetowy e-candlelove.pl

A na koniec wisienka na torcie, czyli kominek. Jest to nowość, do której podchodziłam sceptycznie myśląc, że jest jak każdy inny. Otóż zwracam honory, bo nie. Składa się z misy, której powierzchnia i głębokość zdecydowanie przypadły mi do gustu. Ma dużą powierzchnię, co sprawia, że ciepło od podgrzewacza idealnie się rozkłada, a uwalniany zapach jest intensywniejszy, a jednocześnie wosk nie jest zagotowany jak dzieje się to w przypadku mniejszych kominków, kiedy misa jest tuż nad ogniem. Grozi to jednocześnie szybkim uwolnieniem się olejków i częstym zmienianiem wosków. Drugim elementem wchodzącym w skład kominka jest stojak, na którym jest miejsce na podgrzewacz. Wykonany jest estetycznie i bez zbędnej kombinacji. Wykonany z metalu, ale nie nagrzewa się aż tak mocno jak bym się spodziewała. Idealnie wpasuje się w każde wnętrze mimo swojego delikatnego różowego koloru. Jestem bardzo zadowolona, że w końcu trafił do mnie kominek, który spełnia moje oczekiwania w 100%.  Kominek pochodzi ze sklepu internetowego e-Candlelove.pl jest on dostępny w stałej ofercie.

A na koniec przypomnienie:



Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego, a także

oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove

! zaobserwowanie profili na Instagramie @agulecgadulec i @e_candlelove

Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl

Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 

Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych. 


Samotnym może  uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę<3 <3 <3



21:23

Rozdaniowo i walentynkowo..

Rozdaniowo i walentynkowo..
Hajj:)

Dzisiaj na moim blogu coś nowego, coś co mam nadzieje się jeszcze powtórzy.

Zawsze zastanawiałam się jak działa siła internetu. Rozpowszechnianie informacji w zastraszającym tempie sprawia, że mamy je z pierwszej ręki. Mam nadzieję, że i tym razem tak będzie. 
A mianowicie przychodzę do Was z moim pierwszym rozdaniem. 
W związku ze zbliżającymi się ze świętem zakochanych, a jednocześnie moimi kolejnymi urodzinami (tak mam urodziny 14 lutego i jestem zakochana po uszy <3 ) mam dla Was rozdanie.



Aby wziąć udział w konkursie warunkiem koniecznym jest:

! udostępnienie zdjęcia konkursowego, a także

oznaczenie go hasztagami #agulecgadulec i #e_candlelove


Oczywiście jest konkurs jest i nagroda, którą sponsoruje sklep internetowy Candlelove.pl

Konkurs trwa od 01.02. do 13.02.2017r. ogłoszenie wyników nastąpi 14.02.2017r. 

Jeżeli macie ochotę możecie również zaobserwować nasze konta (agulecgadulec i e_candlelove),
aby wiedzieć na bieżąco co się u nas dzieje i co nowego organizujemy:)

Zapraszam serdecznie rozsyłajcie informacje do przyjaciół i znajomych. 


Samotnym może  uda się zrobić prezent samu sobie,
a zakochanym obdarzyć drugą połówkę<3 <3 <3

10:54

Sama słodycz.

Sama słodycz.
Hej. 

Dzisiaj miałam ochotę na podzielenie się z Wami moją nowością. Jak już wiecie jestem maniaczką zapachów pod każdą postacią. Woski, samplery świece małe i duże to to co wprawia mnie w świetny nastrój, lepsze samopoczucie i większe chęci do działania. 
Moja kolekcja rośnie z chwili na chwilę, ale ciężko się opanować kiedy jest tyle zapachów, których jeszcze nie znam, o których nie wiem, które znienawidzę albo pokocham. 
Tak na prawdę wydaje mi się, że to już jest choroba, ale pacjent nie zgadza się na leczenie;) 

Moją nowością dzięki uprzejmości sklepu internetowego Candlelove.pl jest marka Goose Greck, a dokładniej Duza swieca Goose Creek Candle  Blue Rasperry Cupcke, która opanowała moje cztery kąty opisując ją mogę stwierdzić, że jest to świeca, która idealnie oddaje klimat przygotowywania biszkoptowych babeczek, których zapach waniliowo malinowego kremu roznosi się po całej okolicy.


Uważam ze jest to zapach bardzo intensywny i zdecydowanie nadaje się na duże powierzchnie. Według mnie świece Goose Creek idealnie wypełnia każdy zakątek naszego mieszkania dzięki dwom knotom myślę ze zapach ma podwójną sile. Sprawdźcie sami jak to działa. Szeroki wybór Goose Creek zapewnia nam sklepi internetowy Candlelove.


Świeca wystarczy na standardowe 110 h, czyli ogrom radości i przyjemności.
Polecam Wam odpalić tą świecę w swoim mieszkaniu, a gwarantuję, że wasze kubki smakowe oszaleją, a dotychczasowe życie na diecie przestanie mieć znaczenie.

UWAGA!!

Ze świeczkowych nowości w moim domku to tyle, ale mam dla Was niespodziankę. Już jutro szczegóły na blogu i Instagramie. 

Wszystkie opinie i zdjęcia są moją własnością.
Copyright © 2016 agulecgadulec , Blogger